Możliwości
Książka w barwach Twojej firmy, nie naszych
Ustawiasz w panelu barwę wiodącą, akcent, kolor tekstu, logo i stopkę. Zamówienia z dodatkiem brandingu wychodzą w tych barwach — od okładki, przez nagłówki rozdziałów, po stronę końcową.
Dla kogo to jest
Dla każdego, kto wysyła materiał dalej pod własną marką: agencji robiącej lead magnety dla kilku klientów naraz, kancelarii dającej poradnik przy pierwszym spotkaniu, szkoleniowca rozdającego skrypt na sali. W każdym z tych przypadków obce logo na okładce nie jest wadą kosmetyczną — jest informacją, że materiał został kupiony gotowy.
Trzy barwy
Wiodąca, akcent i kolor tekstu. Te same trzy wartości trafiają do arkusza stylów książki i do okładki — podgląd w panelu pokazuje dokładnie to, co wyjdzie w pliku.
Logo
PNG, JPG albo SVG do 500 kB. Trafia na okładkę i do stopki. Sprawdzamy zawartość pliku, nie jego rozszerzenie.
Stopka
Adres, telefon albo jedno zdanie o firmie — ląduje na ostatniej stronie, tam gdzie czytelnik trafia po skończeniu lektury.
W praktyce
Ustawienia nie zmieniają książek zamówionych wcześniej
I to jest celowe. Plik, który klient dostał w zeszłym miesiącu, ma zostać taki, jaki był — inaczej zmiana barwy firmy cicho przerabiałaby wszystkie materiały, które już poszły w świat. Nowe barwy działają na nowe zamówienia.
Dlaczego tak
Ustawienia są widoczne przed zakupem
Ekran „Marka” jest dostępny dla każdego konta, także takiego, które nigdy nie dopłaciło za branding. Ukrycie go za płatnością znaczyłoby sprzedawanie dodatku, którego nikt nie widział — a barwy to rzecz, którą trzeba zobaczyć obok siebie, żeby ocenić.
Częste pytania
Czy mogę mieć kilka zestawów marki na jednym koncie?
Na razie jeden na konto. Agencje obsługujące kilku klientów zakładają zwykle konto na klienta albo zmieniają barwy przed każdą partią zamówień. Jeśli potrzebujesz kilku zestawów naraz — napisz, to jest dokładnie ten rodzaj zgłoszenia, który ustawia kolejność prac.
Czy logo pojawi się na każdej stronie?
Nie. Na okładce i na stronie końcowej. Znak powtórzony na każdej stronie zabiera miejsce kolumnie tekstu i po trzech stronach przestaje być zauważany.
Czy da się usunąć znak Edulibro z książki?
Z okładki i stopki tak — zastępuje go Twój. Informacja o maszynowym pochodzeniu treści zostaje na stronie metryki niezależnie od brandingu, bo to zastrzeżenie wobec czytelnika, nie nasza reklama.
Zobacz też
Bądź pierwszy, gdy ruszymy
Zapisz się na listę oczekujących. Napiszemy raz, w dniu startu, z linkiem do zamówienia.