Dla kogo
Materiał, który podopieczny dostaje po konsultacji
Pierwsze spotkanie kończy się listą zaleceń, których nikt nie zapamięta. Przewodnik wysłany zaraz po nim zamienia je w coś, do czego da się wrócić w środę wieczorem.
Zalecenia znikają szybciej, niż się wydaje
Podopieczny wychodzi z konsultacji z planem i poczuciem, że wszystko rozumie. Trzy dni później pamięta połowę, a po tygodniu wraca z pytaniem, na które padła odpowiedź na spotkaniu. To nie jest kwestia uwagi — tak działa pamięć po godzinie nowych informacji. Materiał, który zostaje na piśmie, przenosi tę wiedzę z sali do domu i zmniejsza liczbę pytań między sesjami.
Styl przystępny
Drugą osobą, krótkimi zdaniami, z przykładem w każdym podrozdziale. Nie po to, żeby brzmieć lekko, tylko żeby dało się to czytać po pracy.
Checklisty
Listy do odhaczenia i kroki tygodniowe — forma, po którą podopieczny sięga naprawdę, w odróżnieniu od ciągłego tekstu.
Pod Twoją marką
Barwy i logo na okładce. Przy materiale, który krąży dalej między znajomymi, to jest najtańsza reklama, jaką da się zrobić.
Dlaczego tak
Czego w takim materiale być nie może
Diagnozy, dawkowania i zaleceń dla konkretnej osoby. Treść powstaje maszynowo, bez wiedzy o stanie zdrowia czytelnika, i nie zastąpi konsultacji — a odpowiedzialność za to, co wysyłasz podopiecznemu pod własnym logo, jest po Twojej stronie. Materiał ogólny działa jako uzupełnienie planu, nigdy jako jego zamiennik.
Częste pytania
Czy mogę dołączyć to do płatnego pakietu?
Tak, z licencją komercyjną. Obejmuje wykorzystanie w materiałach dla klientów, także w ramach opłaconej współpracy.
Czy treść jest bezpieczna zdrowotnie?
Nie jest poradą medyczną i nie należy jej za taką uważać. W tematach dotyczących zdrowia trzeba materiał przeczytać szczególnie uważnie i usunąć wszystko, co brzmi jak zalecenie dla konkretnej osoby. Zastrzeżenie o maszynowym pochodzeniu treści jest w środku każdego pliku.
Czy mogę zamówić materiał tylko dla jednego podopiecznego?
Możesz, ale zwykle nie warto — materiał ogólny obsługuje wszystkich, a rzeczy indywidualne i tak trafiają do planu, nie do książki.
Zobacz też
Bądź pierwszy, gdy ruszymy
Zapisz się na listę oczekujących. Napiszemy raz, w dniu startu, z linkiem do zamówienia.